niedziela, 15 stycznia 2012

Czy jest to możliwe?

Hmm... zastanawiam się jak to napisać żeby przyzwoicie zabrzmiało i żeby nikogo nie urazić.
Nie umiem - przemilczę temat.

Poruszę jednak temat niebezpieczny - chyba.
Bo nie lubię używać wyrażenia "trudny temat", dla mnie takich nie ma.

Sama nie wiem do końca jakie mam zdanie w tej kwestii, więc bardzo bym chciała poznać Wasze.

Czy miłość między osobą zupełnie zdrową i zupełnie chorą - w sensie, niepełnosprawną - jest możliwa?
Wiem, że inaczej wygląda sprawa, gdy chory jest chłopak, a dziewczyna zdrowa. Oczywiste jest, że kobiety są dużo bardziej wrażliwe, czułe, empatyczne i rozwinięte duchowo i emocjonalnie - o psychice już nie wspominam :P.
Nie chcę generalizować, zawsze są wyjątki od reguły, ale z reguły tak jest.

I wydaje mi się, a raczej jestem pewna, że trudniej jest znaleźć drugą połówkę chorej dziewczynie.
A jeśli już znajdzie, to czy taka miłość jest możliwa, prawdziwa, SZCZERA? Czy może przetrwać? Czy może być to miłość po grób?
A może raczej będzie się opierała tylko na zauroczeniu, flircie, przelotnym uczuciu?

Chwila czy wieczność?
Patetycznie brzmi, wiem, ale wiecie o co chodzi.

Proszę, pomóżcie rozwiać wątpliwości. Piszcie w komentarzach.
Tylko i wyłącznie SZCZERZE.


Niepełnosprawni też osiągają orgazmy


21 komentarzy:

  1. Mam wrażenie że swoją teorie nt płci opierasz na stereotypie. Ja zarówno z realu jak i z mediów znam dużo więcej par: niepełnosprawna kobieta i zdrowy mężczyzna niż odwrotnie. Jest to moim zdaniem spowodowane tym, że to mężczyzna ma być opiekunem i obrońcą, a kobieta może być słaba i bezbronna. (No i pragmatyka: sytuacja kiedy żona męża jeżdżącego na wózku jest w zaawansowanej ciązy jest patowa.) Z tym że niestety nie dotyczy to każdego rodzaju niepełnosprawności. Zaobserwowałam, ze mężczyzni bez oporów wiążą się z nawet ciężko niepelnosprwnymi kobietami, wymagającymi pomocy w każdej niemal czynności, byleby tylko wyglądały ładnie i ładnie mówiły Oczywiście to głównie tetraplegiczki po wypadkach, ale kobiet ze sma, które znalazły zdrowe drugie połówki też nama kilka, a o kilku innych slyszałam. Bo sma niby ciało deformuje, ale jednak moim zdaniem czymi kobiety podobnymi do postaci z japońskiej mangi: duży biust na tle filigranowej reszty ciała, duże wyraziste oczy itd- wielu facetów to kręci. Natomiast z tego co widzęwiększość kobiet z porażeniem mózgowym jest sama, nawet jeśli same chodzą- czyżby spastyka była w oczach mężczyzn odpychająca?? Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć Evita- mpd

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde, jednak jedna odważna się znalazła :).
    Dzięki, naprawdę dziękuję, przywróciłaś mi wiarę w życie :D.
    Swoje zdanie opieram oczywiście na stereotypach, chociaż ich nienawidzę, a Ty mi kolejny raz udowadniasz, że stereotyp to mit.
    To co mówisz rzeczywiście brzmi rozsądniej niż to co ja napisałam w poście, chociaż ja też kiedyś pisałam coś o "bezsilności kobiety" i "kruchej istotce" ;).
    Hehe, z tym biustem to różnie bywa ;), ale oczy... taaaak :D.

    Masz jakiś blog albo inny namiar na siebie? Chętnie porozmawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. napisz na gazetowego maila (evita.online) jesli chcesz
    Ku pokrzepieniu serc pare linków:
    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,8828648,Matka_z_wozkiem.html

    http://www.joniandfriends.org/static/uploads/PDFs/bio_joni.pdf
    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,9313707,Piotrek__zgas_swiatlo_.html
    Jak widać głównie kobiety po urazie rdzenia
    I coś o czym pewnie wiesz:
    http://stokrotka.olsztyn.pl/galeria.php?p=a.d.2006.04.29
    Do trgo dwie znane mi dziewczyny z sma.
    Oczywiście z mpd też sie zdaaża:
    http://www.matkapolka.com.pl/abecadloemocji/coolawa-mama-zbiera-na-rower.html plus 3 moje koleżanki
    Ale mam wrażenie, że tu szcześliwych związków jest procentowo mniej, biorąc pod uwagę ilość dorosłych z mpd...Ja aktualnie jestem sama choć byłam już w kilku związkach

    OdpowiedzUsuń
  4. P.S Każdy biust wydaje się większy na tle "bezmięśniowej" filigranowej" reszty"- no i dobrze w dobry stanik zainfestować:
    http://www.youtube.com/watch?v=8DxsDjtkSaU
    A a'propos oczu to po awtarze widzę, że masz fajny makijaż - sama go zrobiłaś? (Kolejna kobieca przewaga sma nad mpd ja z moją spastyczną niezbornością rąk mogłabym zrobić najwyżej makijaż na halloween ;-) )

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłość między sprawnym chłopakiem, a niepełnosprawną dziewczyną jest możliwa. Gdyż prawdziwa miłość jest bezwarunkowa.
    Pozdrawiam

    Ludwik

    OdpowiedzUsuń
  6. Ludwik, zgadzam się z Tobą w 100%.
    Dokładnie tak samo myślę.
    Miłość to prawdziwa miłość, inne nie istnieją.
    I nie ma warunków, które musiałaby spełniać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam szanowne Panie i zacnych Panów:) Ja jestem z dziewczyną chorującą na SMA. Jesteśmy razem od ..... 2 lat:) Na pewno nie jest to przelotne zauroczenie:) Planujemy wspólną przyszłość, chcemy razem mieszkać etc. Od razu uprzedzę wszelkie wątpliwości- mi niczego nie brakuje, jestem w pełni zdrowy i sprawny- słowem tzw. "normalny dwudziestolatek". Nie widzę powodów do dyskwalifikacji osoby niepełnosprawnej jako partnera życiowego. Do szanownej Autorki- trochę wiecej wiary:) Moja dziewczyna planowała do Ciebie napisać. Jak wpiszesz na Facebooku "Dominika Budzyńska" to na pewno ją znajdziesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię (skoro już jesteśmy wszyscy tacy kulturalni), szczerze mówiąc to chyba musisz być bardzo zakochany skoro nie przeszkadza Ci totalna pustota Dominiki. Jej życie wypełnia bez reszty makijaż i stylizacja, no i...nie do końca uzasadniona pewność siebie. O czym można z nią rozmawiać jak temat kosmetyczny się kończy? Takich pustych lasek jest całe mnóstwo wśród zdrowych więc trochę Ci się dziwię...Wyglądasz na inteligentnego faceta a ona na rozkapryszoną, pustą lalkę, która wymaga składania sobie hołdów. Współczuję. Może lubisz postaci mangi bo tylko tak to sobie tłumaczę...?

      Usuń
  8. Witam szanownego kolegę! :)
    Tak, tak, Twoja dziewczyna napisała do mnie maila i bardzo dobrze, bo jesteście kolejną parą jaką znam, która udowadnia, że miłość - jak napisał Ludwik - jest bezwarunkowa :).
    Jesteś świetnym chłopakiem, ale nie muszę zazdrościć Dominice, bo mój Dominik:) jest tego samego pokroju co Ty :):):).
    Mnóstwa miłości Wam życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajnie, że napisałeś Ty jako chłopak chorej dziewczyny, a nie ta właśnie dziewczyna, to nowy punkt widzenia :).
    Ale Dominikę oczywiście zapraszam także do komentowania :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś młoda.To piękne ,że Bóg postawił na Twojej drodze miłość.
      Nawet jeśli miałaby trwać tylko chwilkę warto ja przeżyć.
      Mi nie jest to dane...
      Co do stereotypów Evita tez się nimi posługuje. Nie wszystkie dziewczyny SMA mają piękne kształty i wdzięki.
      Ja jednak nadal uważam ,że jest więcej par -zdrowa kobieta z niepełnosprawnym mężczyzną niż na odwrót.

      Usuń
    2. Heecho, nie twierdzę, że wszystkie dziewczyny ze sma, są zniewalająco piękne, bo to też zależy od reszty genów.(chociaż znam jedną, októrej wszyscy znajomi mówią, że wygląda jak Barbie na wózku) Ale chodziło mi o to, źe sma mniej ogólną estetyke ciała deformuje niż np porażenie mózgowe, gdzie spastyka dość mocno wpływa na mimike twarzy, a przez to na spoleczny odbiór, który jest nieciekawy....(mówie niestety z wlasnego doswiadczenia) I naprawde znam więcej par z niepełnosprawną kobietą jesli mówimy o parach z niepelnosprawnością wczesniejszą niż związek, a nie o parach typu: mąż/ żona ulega wypadkowi i ląduje na wóżku, bo wtej sytuacji rzeczywiscie mężczyzni odchodzą cześciej
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. niezwykle poruszyły mnie słowa ktore napisalas wydaje mi sie ze jest to mozliwe jesli dziewczyna jest wartosciowa a Ty z pewnoscia jestes taka osoba i mysle ze znajdziesz tego jedynego a moze on jest tylko nie mozesz go dostrzec uwazam ze nie musisz go szukac on sie sam znajdzie i pokocha Cie mimo Twojej niepełnosprawności i jedyne co moge ci podpowiedz abyś jednak obdarowala uczuciem osoby ze tak ujmę dojrzale psychicznie gdyz rozchwiane emocjonalnie moga zadac tylko cierpienie z mojej strony zycze Ci jak najlepiej i wierzę,że znajdziesz tego jedynego kiedy przyjdzie na to pora

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko jest możliwe. Ja miałam różne przejścia, teraz jestem w związku z kobietą. To nie niepełnosprawność ma znaczenie, tylko schematyczne spojrzenie większości Polaków.

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie sie wydaje, ze gdy niepelnosprawna jest kobieta to---- to sie zawsze odezwie..zawsze wyjdzie to w jakiejs klotni, czy sporze, zawsze jej on wygada tę jej niepelnosprawnosc..Owszem, niech ona tylko siedzi i ladnie wyglada OK....ale zyciowe sprawy trzeba zalatwiac..i za siebie i za partnera, i kto ma to robic? mamusia i tatus? milosc wszystko wytrzyma? nie! i to jest stereotypowe myslenie...Miranda

    OdpowiedzUsuń
  13. aha, dodając do poprzedniego: nikomu nie potrzeba pieknego wnetrza.To przykre. Wrazliwosc raczej przeszkadza w zyciu. Trzeba miec skore nosorozca

    OdpowiedzUsuń
  14. Do: Anonimowy4 kwietnia 2013 14:43
    Z tymi "życiowymi sprawami" to nie bądź stereotypowy. Jestem niepełnosprawna, mam mpd, zdrowego męża, dziecko i to ja załatwiam większość spraw za mojego partnera. To Ty myślisz stereotypowo

    OdpowiedzUsuń
  15. Asiu, mój pradziadek poślubił moja prababcie, która w wyniku choroby Heinego-Medina straciła obie nogi. Taka ja już poznał. Do tego miała nieślubne dziecko i dwoje starszych rodziców do opieki. Nosił ja na rekach i woził na rowerze. I mówił, ze woli ja nosić, niż z inna chodzić. Po jej śmierci nie ożenił się ponownie. Prababcia miała cudowne usposobienie i była taka "baba z jajami" - ludzie kochali ja za serce i charakter. Materiał na film!!! Ale zdaje sobie sprawę, ze to nieczęste przypadki... Pewnie Ty sama znasz temat lepiej, niż ktokolwiek inny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za błędy, ale klawiatura mi wariuje.

      Usuń
    2. Wierzę, że prawdziwa miłość może wszystko... I wierzę, że jest bardzo niewielu ludzi, którzy potrafią prawdziwie kochać :)

      Usuń
  16. Jest możliwa również jestem niepełnosprawną kobietą i jestem w związku ze zdrowym mężczyzną już od ponad roku. Walcz o swoje szczęście, bo warto :)

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię... jakakolwiek by była ;)

Designed By Blokotek