wtorek, 28 sierpnia 2012

Tak dużo, za dużo "ale"


Jest czasem tak, że kochasz kogoś kto nie ma o tym pojęcia. Lubi cię, ale nic więcej. Nie ma nikogo, ale ciebie też nie chce mieć. Mieszka w zasadzie blisko ciebie, ale to nie czyni sytuacji łatwiejszej. Chcesz to powiedzieć, ale nie masz odwagi. Ośmieszysz się. Ale przecież kochasz, więc musi być fajny, dobry, nie wyśmieje cię. Ale ty już niczego nie wiesz.

Jest czasem tak, że ktoś ciebie kocha, ale ty jego nie. Mówi ci to, jest ci miło, ale nie wiesz co odpowiadać. Gubisz się. Z jednej strony chcesz wyznania miłości, ale nie od tej osoby. Chcesz się z nią przyjaźnić, ale trudno jest gdy ona chce czegoś więcej. Ale jest dla ciebie kimś ważnym. Ale nie tak, jakby chciała.

Ktoś kocha ciebie, ale ty jego nie.
Ty kogoś kochasz, ale on ciebie nie.

Bardzo to skomplikowane i bardzo trudne.

Jeszcze trudniejsze gdy jesteś osobą niepełnosprawną.


A jak Ty myślisz? Trzeba mówić osobie kochanej, że się ją kocha?

10 komentarzy:

  1. "Ale przecież kochasz, więc musi być fajny, dobry" - to nie zawsze jest prawda. Kochasz, a ktoś się okazuje nijaki, fałszywy albo zły. Niestety, najczęściej kochamy wyobrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. powiedz mi to, powiedz...

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że co by się nie działo to trzeba mówić. Dla własnego oczyszczenia. Nie męczyć się.Zależnie od tego jak ta osoba zareaguje będzie wiadomo czy jest warta tego uczucia czy nie.

    P.S. Pięknie napisałaś...
    Karol

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Cie. Nie znam Cie osobiscie wiec moge mowic "tylko" o inteligencji. Podziwiam Cie.
    Mati

    OdpowiedzUsuń
  5. Mądrze pisze Blondyna... Ale jeśli będziesz milczała, a on odpłynie, do końca życia sobie nie darujesz, że czekałaś...
    Może on na to czeka - oby. Ale jeśli nie, to w sercu zwolni Ci się miejsce na kogoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Blondyna - Często jest tak, że kochamy wyobrażenia, ale jeżeli jest to prawdziwa miłość to kochamy człowieka takim jakim jest. Mnóstwo związków żyje w szczęściu do końca życia.

    *** - Łatwiej by było może jakbyś Ty najpierw powiedział kim jesteś...

    Karol - Dzięki :) Pozdrawiam.

    Mati - Ja też Ciebie nie znam osobiście, więc mogę mówić "tylko" o życzliwości ;). Pozdrówki!

    Kacper - Fajnie by było jakby z chwilą wyrzucenia tego z siebie "zwalniało" się miejsce :). Wielkie dzięki za wypowiedź, naprawdę mi pomogłeś...

    OdpowiedzUsuń
  7. powiem tak, niepelnosprawnosc nie ma tu kompletnie nic do rzeczy. kocha sie kogos za cos a nie za to jaki jest! (w sensie niepelnosprawny). co do tego ze kocha sie kogos innego niz by sie chcialo, no coz... takie zycie :) nikt nie mowil ze bedzie łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no właśnie - mam powiedzieć czy nie? jest naprawdę świetny....

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam, ale nie rozumiem... (fakt, późna pora). Kto/co jest świetny...? I co powiedzieć lub nie?

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją opinię... jakakolwiek by była ;)

Designed By Blokotek